Onkolodzy wybrali 10 najważniejszych leków na 2026 rok. Podpowiedź dla Ministerstwa Zdrowia

Dodano:
Lista TOP 10 ONKO 2026 Źródło: Archiwum prywatne
Nowe terapie w raku piersi, płuca, jelita grubego, prostaty, czyli najczęstszych nowotworów i największych onkologicznych zabójców znalazły się na liście TOP 10 ONKO 2026, czyli priorytetów refundacyjnych w onkologii na 2026 rok w Polsce. Są na niej też leki, które mogą stać się przełomem w leczeniu nowotworów występujących rzadko: nosogardła, wątroby i glejaka.

Lista priorytetów została ogłoszona podczas konferencji Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK). Powstała w wyniku głosowania ekspertów – członków zarządu PTOK (prof. Maciej Krzakowski, prof. Michał Jarząb, prof. Andrzej Kawecki, dr Tomasz Kubiatowski, prof. Jakub Kucharz, prof. Barbara Radecka, dr Maryna Rubach, prof. Piotr Wysocki).

TOP 10 ONKO 2026

Onkolodzy uznali, że najważniejsze w 2026 roku jest refundacja terapii:

Miejsce 1 – najwięcej punktów otrzymało leczenie enkorafenib+cetuksymab – w leczeniu raka jelita grubego

– Ta terapia została zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków już w 2020 roku dla pacjentów z mutacją BRAF, to pacjenci z agresywną chorobą, często już na etapie diagnozy jest rozsiew do otrzewnej; chorzy słabo odpowiadają na chemioterapię. Obecnie możemy ją stosować u pacjentów tylko w ramach RDTL, co powoduje, że jest to możliwe dopiero w 4 lub 5 linii, ale chorzy z tą mutacją raczej nie dożywają piątej, czwartej, a często nawet trzeciej linii, gdyż w ich przypadku choroba jest agresywna. Obecnie dostęp do tej terapii jest pozorny.

Powszechnie testujemy pacjentów pod kątem mutacji BRAF, dlatego mam nadzieję, że to leczenie stanie się dostępne dla naszych pacjentów – w drugiej linii leczenia oraz w trzeciej dla tych chorych, którzy wcześniej go nie otrzymali. Ta kombinacja jest już oceniona przez FDA w pierwszej linii, wyniki są przełomowe. To bardzo wartościowa terapia dla chorych – mówiła prof. Barbara Radecka.

Miejsce 2 – toripalimab w leczeniu raka nosogardła

– To lek zarejestrowany w 2024 roku. Zachorowania nie są częste, dlatego refundacja tego leku nie będzie dużym obciążeniem dla budżetu. Często są to nowotwory ludzi młodych, ok. 30-35. roku życia, dlatego mam nadzieje, że lek zostaje zrefundowany – mówił prof. Andrzej Kawecki.

Miejsce 3 – lutet w leczeniu raka prostaty

O tym leku mówił prof. Piotr Wysocki. – To niezwykle wartościowa terapia, celowany radioizotop nakierowany na białko PSMA. To terapia bardzo aktywna, zwłaszcza u chorych, u których wyczerpano opcje leczenia. Bardzo ważna, ponieważ co roku w Polsce 6 tys. osób umiera z powodu zaawansowanego raka prostaty. Lek może mocno wpłynąć na rokowanie pacjentów. To bardzo wartościowy lek, szczególnie w kontekście liczby pacjentów. A przy tym jest to terapia ograniczona czasowo – lek podaje się 6 razy, jest podawany do 6 tygodni – zaznaczył prof. Wysocki.

Miejsce 4 – durwalumab leczeniu drobnokomórkowego raka płuca.

To lek stosowany w leczeniu konsolidującym po zastosowaniu radiochemioterapii. – To pierwszy lek, który coś wniósł w leczeniu drobnokomórkowego raka płuca w postaci ograniczonej, w przypadku którego możemy stosować leczenie o charakterze radykalnym – mówił prof. Maciej Krzakowski, krajowy konsultant w dziedzinie onkologii klinicznej.

Miejsce 5 – trastuzumab derukstekan w raku piersi

Lek jest już refundowany we niektórych wskazaniach; nowe badania pokazują, że warto go stosować we wcześniejszych liniach – zaznaczył prof. Michał Jarząb.

Miejsce 6 – amiwantamab + lazertynib w raku płuca

To połączenie dla pacjentów z mutacją w genie EGFR. – 10-15 proc. chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca ma mutację w genie EGFR; takie połączenie byłoby szczególnie ważne, ponieważ część chorych ma również mutację aktywującą w genie MET, a amiwantamab działa na obydwa szlaki. Dodatkowo lazertynib silnie penetruje do układu nerwowego. Leczenie dwulekowe może służyć personalizacji postępowania; jeśli ta opcja się pojawi, to będzie można indywidualizować leczenie pacjentów z mutacją w genie EGFR – podkreślał prof. Maciej Krzakowski.

Miejsce 7 – durwalumab + tremelimumab w raku wątrobowokomórkowym

– W schemacie kojarzącym durwalumab z tremelimumabem podaje się pojedynczą dawkę podwójnej immunoterapii, a następnie kontynuuje się leczenie pojedynczą immunoterapią – podwójna immunoterapia jest stosowana więc tylko przez krótką chwilę. To bardzo dobra opcja dla części pacjentów, znajduje się ona w zaleceniach ESMO i NCCN jako terapia o najwyższej wartości dowodowej – mówił prof. Andrzej Kawecki.

Miejsce 8 – durwalumab w raku pęcherza moczowego

– To leczenie jest stosowane w leczeniu okołooperacyjnym, czyli jest to leczenie o charakterze radykalnym. Ważne jest również to, że do badania kwalifikowano również pacjentów z upośledzoną funkcją nerek, co pokazuje, że można te leki stosować bezpiecznie – mówił prof. Jakub Kucharz.

Miejsce 9 – enkorafenib+binimetynib w niedrobnokomórkowym raku płuca

Połączenie enkorafenibu (inhibitor BRAF) i binimetynibu (inhibitor MEK) może być stosowane w leczeniu zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca z obecnością mutacji BRAF V600E.

– To mutacja rzadka w raku płuca, ale o złym rokowaniu, takie leczenie sprawdziło się w czerniaku, a badanie kliniczne pokazało bardzo dobre wyniki leczenia – prawie 95 proc. chorych uzyskiwało kontrolę choroby, a 75 proc. chorych żyło dwa lata. Leczenie działa zarówno u chorych wcześniej nieleczonych jak leczonych. To lek dla małej populacji chorych, ale odniesie ona duże korzyści – podkreślał prof. Piotr Wysocki.

Miejsce 10 – worasydenib w glejakach

– To przełomowa terapia, pierwsza od wielu lat terapia dla glejaków, dlatego jest to bardzo cenny lek: inhibitor IDH1/IDH2, zarejestrowany do leczenia glejaków drugiego stopnia z mutacją IDH. W badaniu III fazy INDIGO znacząco poprawił przeżycie wolne od progresji. To lek perspektywiczny, być może wskazania do jego stosowania zostaną rozszerzone. Ten rodzaj glejaków dotyczy osób w bardzo młodym wieku – zaznaczał prof. Andrzej Kawecki.

Tuż za czołową dziesiątką uplasowały się: tisotumab weodotyny (rak szyjki macicy); pembrolizumab (rak żołądka), inawolisyb (rak piersi, HER2-, HR +).

Jak powstaje lista TOP 10 ONKO

Wstępną listę leków rekomendowanych do oceny opracowała dr Magdalena Władysiuk wraz z zespołem HTA Consulting. Każdy z 8 członków zarządu PTOK wskazuje 10 rekomendowanych przez siebie terapii, które jego zdaniem są najważniejsze, by w tym roku znalazły się w refundacji. Dostają one punkty od 10 do 1. Następnie wszystkie punkty są sumowane i wybierana jest „10” leków, które otrzymały największą sumę punktów.

Lista TOP 10 ONKO została stworzona już po raz szósty.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...